APOSTOLAT  ZBAWCZEGO  CIERPIENIA

 

 

 

 

 

Początki Centrum Ochotników Cierpienia

 

 

 

Centrum zostało zatwierdzone przez Kościół mocą Breve Apostolskiego „Valde probande” Jana XXIII 24 listopada 1960 roku. Posiada własną duchowość, specyficzne cele działania i metodologię. Zasadnicze zręby duchowości i celów działania są określone w Orędziu z Lourdes i Fatimy.

 

 

 

 Założyciel Centrum Ochotników Cierpienia: bł. Luigi Novarese

 

 

 

Bł. Luigi urodził się 29 lipca 1914 r. w Casale Monferrato. W wieku 9 lat zachorował na ciężką formę gruźlicy kości, uważaną za nieuleczalną. 17 maja 1931 r. został cudownie uzdrowiony po trzech nowennach do Maryi Wspomożycielki Wiernych. W 1935 r. podjął decyzję, aby zostać księdzem. Ze względu na swoje doświadczenie choroby i ocalenia postanowił całe swoje życie poświęcić chorym, aby tworzyć wraz z nimi nowy apostolat, w pełni dowartościowujący osoby cierpiące. Jego celem była całościowa troska o chorego, poczynając od jego duszy i rozciągając działanie na każdą z dziedzin jego życia: ciał, psychikę, rodzinę, pracę, kulturę, społeczeństwo. Wraz z siostrą Elvirą Myriam Psorullą założył sieć stowarzyszeń, które ofiarowują chorym i niepełnosprawnym wsparcie duchowe i materialne. Są to:

 

  • Maryjna Liga Kapłanów
  • Centrum Ochotników Cierpienia
  • Cisi Pracownicy Krzyża
  • Bracia i Siostry Chorych

 

Swoją ziemską wędrówkę Novarese zakończył 20 lipca 1984 r. w Rocca Priora koło Rzymu. 11 lipca 2013 r. w bazylice św. Pawła za Murami został ogłoszony błogosławionym. Jego liturgiczne wspomnienie przypada na dzień 20 lipca.

 

 

 

 Metodologia apostolatu opiera się natomiast na dwóch zasadach:

 

 

 

  1. chory jest podmiotem działania;
  2. apostolat wśród chorych prowadzony jest przez chorych.

 

Wymaga to przełamania mentalności, wedle której chory jest wyłącznie stroną przyjmującą pomoc.

 

 

 

„Konkretne zadanie Ochotników Cierpienia polega na tym, że mają być żywymi narzędziami Kościoła (…), ludźmi, którzy dobrowolnie jednoczą się z Chrystusem, aby nadać wartość swojemu cierpieniu: dobrowolnie ofiarowują swój ból Niepokalanej jako zadośćuczynienie za grzechy, modlą się o nawrócenie grzeszników, modlą się za papieża, za kapłanów i ich świętą służbę, pozyskują dla tej posługi innych braci. Przez taką właśnie ofiarną działalność urzeczywistnia się misja Ochotników Cierpienia i Braci Chorych”.

 

bł. ks. prał. Luigi Novarese, L’Ancora, styczeń – luty, 1996

 

 

 

Dlaczego właśnie taka nazwa?

 

 

 

Stowarzyszenie nosi nazwę „Ochotników Cierpienia”, ponieważ jego celem jest naśladowanie dobrowolnej ofiary Jezusa złożonej Ojcu, ze świadomością, że taka ofiara może stać się darem i zyskać wartość odkupieńczą dla wszystkich, w zjednoczeniu z ofiarą wcielonego Syna Bożego, Odkupiciela człowieka i świata oraz w komunii Jego mistycznego ciała.

 

„Ochotnicy Cierpienia” – ponieważ dzięki wierze człowiek jest w stanie przyjąć cierpienie, aby uczynić zeń wyraz miłości, objawienie miłosiernego Serca Jezusa człowiekowi i wszystkim ludziom.

 

„Ochotnikiem Cierpienia” jest ten, kto dzięki wierze potrafi nawet pokochać cierpienie, nie dlatego, że jest ono dobrem samym w sobie, ale dlatego, że mocą łaski odkupienia przekształca się w niezwykły dar zbawienia dla każdego człowieka. Zwłaszcza dla grzeszników, dla całego Kościoła i całego świata. (prał. Rocchetta, „L’Ammalato realizzatore e annunciatore dell’amore misericordioso del Cuore di Gesu”)

 

 

 

Papieże do Centrum Ochotników Cierpienia

 

 

 

PIUS XII:

 

„Ojciec Św. wyraża wobec wszystkich gorące pragnienie, aby żaden chory nie pozostawał poza zasięgiem wiary i chrześcijańskiego miłosierdzia, zwłaszcza dzisiaj, gdy świat tak bardzo potrzebuje oczyszczającego i wynagradzającego trudu ofiary. Zachęcając chorych, aby stawali się apostołami chorych i wprowadzali wszystkich cierpiących braci we wzniosłą sferę doskonałej zgodności z miłościwymi zamysłami Ojca, prosi dla wszystkich obecnych o opiekę litościwej Matki Bożej, Uzdrowienia chorych”.

 

 

 

PAWEŁ VI:

 

„W Lourdes i Fatimie Maryja ukazuje mroczny obraz grzechów ludzkości, by potem wezwać do pokuty, do modlitwy wstawienniczej, do ofiary zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie jest zatem czymś, na czym naszej Niebieskiej Matce szczególnie zależy. Ona sama, jako pierwsza, dała nam jego przykład. Przystępując do Stowarzyszenia odpowiedzieliśmy na Jej wezwanie i Jej orędzie; musimy zatem wraz z Nią przeżywać ten element Jej duchowości, który jest najbardziej autentycznym przejawem kultu Jej Niepokalanego Serca i miłosiernego Serca Jej Syna. W tym świetle cierpienie, niesienie krzyża z Chrystusem, staje się początkiem owej przedziwnej i zdumiewającej sztuki – sztuki cierpienia, umiejętności oddawania własnego bólu w służbę odkupienia innych”.

 

„Macie w Kościele własną misję, podobnie jak kapłan ma misje spowiadania, głoszenia słowa, odprawiania Mszy św. Kto cierpi, tego posłannictwem jest oddanie swego cierpienia dla dobra innych. Jest to służba moralna, duchowa, o nieocenionej wartości”.

 

 

 

JAN PAWEŁ II:

 

„Jest to powołanie, aby bardziej kochać, aby mieć udział w nieskończonej miłości Boga do ludzkości”.

 

„Was wszystkich, którzy cierpicie, prosimy, byście nas wspomagali. Właśnie od was, choć jesteście słabi, oczekujemy, byście stali się źródłem mocy dla Kościoła i dla ludzkości”.1). Płaszczyzna indywidualna”.

 

Świadomy swego chrześcijańskiego powołania człowieka ochrzczonego i cierpiącego, chory przeżywa każdy dzień – jego drobne sprawy, problemy swojej rodziny, domu opieki czy społeczeństwa, w perspektywie wiary, nadziei i miłości, które nadają jego egzystencji szerszy wymiar i rozjaśnia nowym światłem jej nierzadko smutną rzeczywistość – światłem Najświętszej Dziewicy, światłem Kościoła, światłem dusz oczekujących zbawienia, światłem innych braci i sióstr, którzy realizują w życiu ten sam ideał. Stowarzyszenie jest bowiem nie tylko rzeczywistością zewnętrzną, ale przede wszystkim komunią serc.

 

Ta świadomość wyraża się na dwa sposoby:

 

– Przez życie łaski, gdyż tylko ona może nadać wartość cierpieniu. Oczywiście życie łaski musi czerpać pokarm z modlitwy, z rozważania Słowa Bożego, z odmawiania Różańca. Dar modlitwy i cierpienia przeżywanego z pomocą łaski, złożony w dłonie Niepokalanej Dziewicy, staje się wielkim bogactwem dla Kościoła i społeczeństwa oraz warunkiem spełnienia próśb Maryi.

 

– Przez apostolstwo wobec tych, których Pan stawia na drodze chorego, zwłaszcza wobec innych chorych spotykanych w szpitalu, w domu opieki, zamieszkujących sąsiedni dom, dzielnicę, parafię, miasto. Dla chorego, któremu drogi jest ideał stowarzyszenia, każda sposobność jest dobra, by dać o nim świadectwo, a tym samym szerzyć Orędzie Maryi i przybliżać triumf Królestwa Bożego.2). Płaszczyzna zespołowa.

 

– grupa przewodnia:

 

Sobór, mówiąc o działalności małych zespołów, stwierdza:< Niech świeccy starają się nawiązywać przyjacielski dialo, poznawać się wzajemnie i dzielić się nawzajem wartościami właściwymi każdej stronie>.

 

Grupa przewodnia – „jest to grupa Ochotników Cierpienia, którzy, pragnąc lepiej rozpoznawać potrzeby cierpiących braci i zachęcać ich do spełniania próśb Niepokalanej, wypowiedzianych w Lourdes i Fatimie, spotykają się i tworzą zespół liczący do 10 osób, wspierając się nawzajem i zachęcając do apostolatu modlitwy i ofiary”. – założyciel ks. prał. Luigi Novarese.

 

Do grupy przewodniej należą osoby zapisane do stowarzyszenia Ochotników Cierpienia – bez względu na wiek. Grupą kieruje jeden z Ochotników. Spotkania powinny odbywać się przynajmniej raz w miesiącu, aby chorzy mogli rzeczywiście wspomagać się nawzajem i prowadzić intensywne apostolstwo

 

 

 

Działalność grupy w parafii Wniebowzięcia NMP w Szprotawie

 

 

 

Działalność grupy w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Szprotawie rozpoczęła się w grudniu 2012 r. z inicjatywy ks. Pawła Mydłowskiego, który pełnił w tym czasie posługę wikariusza parafii. Z biegiem lat, z racji zmian personalnych na w parafii obowiązek przewodniczenia grupie przypadł następnie ks. Andrzejowi Jędrzejowskiemu, a w ostatnim czasie ks. Krzysztofowi Górznemu. Grupa liczy około 10 osób zaangażowanych w działalność i chętnych do pomocy osobom cierpiącym, jak i w ofiarowaniu własnego cierpienia w różnorakich intencjach.

 

 

 

LIDEREM GRUPY JEST p. BARBARA BUCHOWSKA

 

 

 

SPOTKANIA ODBYWAJĄ SIĘ W TRZECI CZWARTEK MIESIĄCA O GODZ. 16:00.

 

 

 

Wszystkich, którzy chcieliby ofiarować swoje cierpienie w intencjach cierpiących i wspomóc ich przez modlitwę za nich, odwiedziny w szpitalu i rozmowę zachęcamy do dołączenia do grupy.